Parlamentarzyści brytyjscy - zarówno konserwatyści, jak i laburzyści - skrytykowali fakt, że Polki chcące poddać się aborcji przyjeżdżają do Wielkiej Brytanii z powodu ograniczeń prawnych we własnym kraju.
Jednym z „narodowych” hobby Anglików jest stanie w kolejce. Często widzimy uporządkowane kolejki na przystankach, przy kasach, przy wejściach, windach itd. Anglicy ustawiają się w nich wręcz odruchowo, czasem także na pustkowiu, bez wyraźnej przyczyny. Jak pisze Georg’e Mikes „Anglik, nawet gdy jest sam, ustawia się w porządną jednoosobową kolejkę”. To jest prawda! Anglik staje czekając np. na autobus, pod znakiem, z twarzą w odpowiednim kierunku, nie wałęsa się po całym przystanku, tworzy porządną jednoosobową kolejkę.